Słynni jeźdźcy i konie: Hans Gunter Winkler i koń Halla

przez admin w dniu 17 lipca 2013 · 0 odpowiedzi

w Jeźdźcy, Konie, Zawodnicy

Śledząc współczesne zawody sportowe warto pamiętać o tych, którzy niegdyś odnosili największe sukcesy. Zarówno czynni sportowcy, jak i aspirujący amatorzy chcą wiedzieć, co sprawia, że zawodnik osiąga oszałamiający sukces.

Czy analizując życiorys sławnego jeźdźca konnego możemy chociaż po części odpowiedzieć na to pytanie?

Przypomnijmy sylwetkę najsłynniejszego niemieckiego jeźdźca sportowego:

Hans-Günter Winkler to zawodnik, któremu do dzisiaj mało kto może się równać pod względem osiągniętych sukcesów. Hans-Günter Winkler zdobył siedem medali olimpijskich w latach 1956 – 76, w tym pięć złotych. Jest też jedynym zawodnikiem, który brał udział i zdobył medale w sześciu różnych igrzyskach olimpijskich w zawodach konnych (ogółem w historii igrzysk we wszystkich dyscyplinach było zaledwie czterech takich zawodników). W praktyce oznacza to, że był w stanie utrzymać swoją pozycję topowego zawodnika przez 24 lata!

Oto krótki film z Olimpiady w Sztokholmie w 1956 r., gdzie Hans-Günter Winkler zdobył złoty medal na koniu Halla.

Winkler urodził się w 1926 roku w Barmen (Niemcy Zachodnie) w rodzinie z tradycjami jeździeckimi (jego ojciec był instruktorem jazdy konnej). Dlatego Hans-Günter bardzo wcześnie miał szansę odkryć w sobie talent do jeździectwa i od najmłodszych lat odpowiednio go pielęgnować, co na pewno nie było bez znaczenia dla jego przyszłej kariery sportowej.

Pierwszego trenera Hans-Günter znalazł w osobie własnego ojca, który wspaniale wywiązał się z zadania wprowadzenia w świat jeździectwa młodego uzdolnionego adepta. Niewątpliwie jednak samo przyjście na świat w rodzinie dżokeja nie było jeszcze przepustką do sukcesu.

Hans-Günter Winkler jak inni musiał ciężko pracować, aby zacząć odnosić sukcesy. Pierwszy raz świat usłyszał o nim, gdy zaczął – na początku lat 50. – wygrywać zawody konne w Niemczech. Już wtedy stał się mocnym kandydatem do udziału w igrzyskach olimpijskich.

Ale zawody jeździeckie to współpraca jeźdźca i konia. Przykład Winklera jest w tym względzie wręcz sztandarowy. W 1956 r. Winkler zdobył złoto na zawodach konnych w Sztokholmie – na pewno nie udałoby mu się to, gdyby nie wspaniała klacz, której dosiadał. Skąd ta pewność? Winkler podczas zawodów doznał kontuzji: naciągnięcia mięśnia wewnętrznej części uda. Gdyby zrezygnował, jego drużyna zostałaby zdyskwalifikowana, jednak przyjęte doraźnie leki przeciwbólowe spowodowały zawroty głowy i podwójne widzenie, a do tego nie wyeliminowały całkowicie dolegliwości bólowych.

Mimo to Winkler zdecydował się na kontynuację udziału w zawodach. Jego klacz, Halla, wyczuła niedyspozycję jeźdźca i intuicyjnie, praktycznie bez jego pomocy, bezbłędnie pokonała cały tor przeszkód przynosząc swojej drużynie złoto. Halla przyniosła swojemu jeźdźcowi dwa złote medale olimpijskie, kolejne dwa – na mistrzostwach świata, oraz brązowy medal w zawodach europejskich

Po oszałamiającej karierze sportowej i staniu się legendą za życia (w pełni zasłużenie) w 1986 r. Winkler wycofał się z aktywnego uczestnictwa w zawodach. Na sportowej emeryturze zajął się pisaniem książek o jeździectwie oraz organizowaniem zawodów konnych.

{ 0 odpowiedzi… dodaj teraz swój komentarz }

Zostaw komentarz

Poprzedni wpis:

Kolejny wpis: